John Higgins był o milimetry od doprowadzenia do decydującej partii w półfinale z Murphym, z którym wcześniej przegrywał nawet 0-3. Różowa do kieszeni wpaść jednak nie chciała, a na domiar złego wystawiła się rywalowi do innej. Nie zawsze wygrywa faworyt.
You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
0 Do 0 z 0