pani B jechała OK. natomiast pani k, czyli nasza Justyna chciała popełnic krok łyzwowy (zresztą zabroniony w tym sprincie klasykiem) i sie przeliczyła. Narta zawinęła się śniegu. Przyjrzyjcie się to jest łyżwa. Zreszta to nie pierwszy raz jak to robi . To jest coś takiego jak półkrok, ale jest to odepnięcie z łyżwy. Jeżdzę tym i tym stylem.
To chyba jesteś ślepy.
Bjoergen kilkanaście metrów przed feralnym zakretem zmienia tor na wewnętrzny żeby uniknąć kolizji z Kowalczyk ale Polka szeroko łyżwując pakuje się Norweżce pod narty omal nie wywracając jej także. Więc o czym Ty mówisz manipulancie ?
You are logged in as administrator
Komentarze
Odśwież
1 Do 6 z 6